W zeszłą sobotę odbył się festyn w przedszkolu. Jako harcerka poszłam i pomagałam. Biegałam od jednego stanowiska do drugiego.. Duże zamieszanie, mówię wam. A ile małych dzieci ! A jakie słodkie ! Na prawdę ! Nudno nie było. Ciasta, torty, woda, kiełbasa i bigos za darmo. Mało z tego korzystałam, tylko jak pilnie potrzebowałam albo jak mnie tam zaciągnięto. Nagle, gdy zjawiła się tam Chomik, wszystko na tą małą chwilę stanęło na głowie. Stałam dość blisko bramy wejściowej, i nagle usłyszałam wołanie (mnie). Odwróciłam się a tak niespodzianka - Chomik. Szybko oddałam to, co miałam w ręku i pobiegłam do niej. Przywitała się ze mną, i tłumaczyła, czemu nie ma jej tu dziś cały dzień. Zrozumiałam to jej miłe jakby człapanie wargami :> Kochałam to. Ona poszła pozwiedzać festyn, a ja dalej pracować przy konkurencjach sportowych, malowaniu twarzy, rysowaniu, malowaniu, śpiewaniu, trzymaniu mikrofonu i śpiewnika, jedzeniu pysznych placków, bigosu.. było tego tyle, że nawet nie będę wymieniać wszystkiego. Po upłynięciu ok. 5 min :
- Julia ! Julia ! Jestem tu na chwilę, bo śpią koleżanki u mnie i chciały na festyn przyjechać. Mam tu obok Ciebie stać. - wypaliła jednym tchem.
- CHOMIK !! - wydarłam się i pudełko z lizakami, które trzymałam o mało nie wylądowało na jej głowie. - Ja tu cały dzień zasuwam i się mecze, a ty przychodzi i mówisz " Na chwile ci pomoge". -byłam tak wściekła, ale nie dałam tego po sobie poznać.
- Dobra, stój tu. - wypaliłam. Lecz po chwili ujrzałam idącego w naszą stronę Klima (Kubę). *o nie !* - pomyślałam. Po chwili wręczył on jej wiatraczek (taki do zabawy ) i odszedł mówiąc - "wiem, wiem, w pierwszej kolejności mamy je rozdawać dzieciom". Myślałam, że palnę śmiechem, ale tylko lekko się zaśmiałam. Nagle Chomik zerwał się z miejsca jak poparzony i pobiekł ku bramie głównej. Rozmawiała z koleżankami, po czym wskoczyła na rower i odjechała wymachując w moją stronę, jakby chciała powiedzieć "Pa Pa".
Ogółnie festyn był fajny z perspektywy osoby, która była wszędzie i wszystko robiła.
____________________________________________________________________________
Taka to właśnie przygoda spotkała mnie - - - znów z moją Chomikiem (wiem, głupio się odmienia).
~Julla / EGYPT ^^ czyli tak zwana LadyLove7779
P.S
Dedykuję tę post Chomikowi -- Dziękuję, ze to czytasz.. ty jedyna.. :P
hahaha na pewno ja jedyna Czy ty kobieto widziałaś ile masz wejśc ??
OdpowiedzUsuńJa wybiegłam jak poparzona bo klim zaczął do mnie zarywać :) a ja mam go dosyć więc zwiałam :) :*
Chomik |v_v|
on nie zarywał. Dał ci wiatraczek i poszedł :P ! A wejść, to ja moge mieć dużo. Ważne by ktoś to czytał. Twoje zdj. jest tam umieszczone, bo się dużo pojawiasz w moim życiu. Pełnisz w nim dużą rolę. I jesteś wierną fanką mojego blooga <3 Dziękuję ci ZA TO :_)
OdpowiedzUsuńHalo.!!!!! Ja to czytam.! Historia spoko.... Tylko czasami nagle tak zmieniasz temat i nie wiadomo o co chodzi... Opisuj więcej.! Bo czasami staje się takie nudne.. Przepraszam za te słowa, ale wiesz, że jestem szczera.
OdpowiedzUsuńJa wiem, że to jest nudne.. Ale jak Chomik mi łeb zawraca " napisz już" to pisze byle co.. a to nie jest żadna powieść.. to wszystko się znadzyło całkiem niedawno.. to poszczególne historie z mojego życia wklepane na szybko na kompa.. postaram się opisywać więcej.. I JULIA !! KAŻDY POST JEST O CZYM INNYM ALE TO WSZYSTKO TWORZY MNIE- MOJE ŻYCIE. PAMIĘTAJ. TO NIE JEST COŚ TAKIEGO JAK TWÓJ BLOOG. TO NIE SĄ OPOWIEDANIA, WIEC SIE NIE DZIW, ŻE NAGLE ZMIENIAM TEMAT :>
OdpowiedzUsuńAle wiem co to jest.! Chodziło mi o to, że w poszczególnych postach tak nagle zmieniasz temat.!
UsuńAha ! To soryy.. źle cię zrozumiałam :> Nie krzycz, kochana, nie krzycz na mnie proszęę.. :** To napisz " Teraz przechoddzimy do zmiany tematu
OdpowiedzUsuńUwaga ! Zmiana tematu. 3..2..1.. START *zminiono tamat* "
:) Coś mi się jednak wydaje że nie tylko ja to czytam ... ;)
OdpowiedzUsuń